Wysyłanie komentarzy jest dostępne dla użytkowników zalogowanych. Zaloguj się i dodaj komentarz.

 Logowanie

prof. Bogusław Śliwerski
2012-02-16 04:09:35

O znakomitej diagnozie cyberprzemocy wśród młodzieży

 

Najnowsza rozprawa dra Jacka Pyżalskiego (b. adiunkta Uniwersytetu Łódzkiego, wieloletniego pracownika Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi) pt. "Agresja elektroniczna i cyberbullying jako nowe zachowania ryzykowne młodzieży gimnazjalnej(Kraków: Oficyna Wydawnicza Impuls 2012)jest znakomitym studium interdyscyplinarnym napisanym przez pedagoga, którego wiedza ma charakter ekspercki najwyższego poziomu. Nie ma się jednak co dziwić, skoro reprezentował on polskich naukowców w międzynarodowej sieci badaczy zjawisk związanych z cyberbullyingiem. Jego wieloletnie doświadczenia badawcze nad agresją i problemami dyscypliny w socjalizacji dzieci i młodzieży, zaowocowały kumulacją dzieła, które łączy w sobie erudycję z wysokimi kompetencjami metodologicznymi (w tym przypadku rozdział o założeniach metodologicznych badań może służyć za przykład tego, jak należy konceptualizować własne badania naukowe, jak konstruować i realizować kluczowe dla nich etapy).

Wciąż mamy mało badań reprezentatywnych, na ogólnopolskiej populacji, a w tym przypadku diagnoza nie ma charakteru wycinkowego, gdyż pozwala na wyciąganie z uzyskanych danych empirycznych istotnych społecznie, psychologicznie i pedagogicznie wniosków naukowych. Reprezentatywność nie dotyczy tylko próby badawczej, ale także autorów rozpraw naukowych poświęconych nowym mediom w różnych zresztą zakresach. Autor sięga przede wszystkim po publikacje wybitnych specjalistów tej problematyki w świecie, a to dzięki temu, że z nimi sam współpracuje i wymienia się wynikami badań. Nie pomija przy tym także polskich badaczy, także tych mniej kompetentnych, ale wciąż jednak znaczących w swoich środowiskach akademickich.

Szczególną wartością stylistyki naukowej Pyżalskiego jest to, że nie reprodukuje i nie streszcza nam czyichś poglądów, ale dokonuje logicznego i syntetycznego uporządkowania najnowszej wiedzy naukowej na temat przemocy, a przy tym potrafi także taktownie zająć własne stanowisko, spierać się z autorami niektórych teorii czy badawczych podejść. Tym samym potwierdza klasę własnej wiedzy i refleksji, jak i wpisuje się w ogólnoświatowy dyskurs naukowy w kluczowym dla jego badań zakresie.

Co jest tu niesłychanie ważne, Autor nie przystąpił do pisania tej rozprawy z założoną wcześniej tezą (a taka wciąż przeważa w pracach niektórych pedagogów, psychologów i socjologów), że trzeba koniecznie udowodnić zły wpływ mediów i nowych technologii komunikacyjnych na rozwój dzieci i młodzieży. On tego nie przesądza, dobierając w tym celu jedynie słuszne, bo poprawne politycznie źródła, ale dokonuje wielostronnego oglądu tych procesów, troszcząc się o jak najbardziej obiektywne odzwierciedlenie stanu wiedzy naukowej, a nie publicystycznej, potocznej czy propagandowej na użytek polityków. Narracja jest bardzo klarowna, a przy tym autor dokonuje bardzo ciekawych, nigdzie dotąd tak nie analizowanych porównań, własnych syntez czy opracowań tabelarycznych kluczowych podejść do interesujących go kwestii.

Rozprawa jest znaczącym wkładem w naukę światową, a nie tylko lokalną. Świetne są też przywołane w tej rozprawie konteksty społeczno-kulturowe korzystania przez współczesną młodzież w różnych regionach świata z internetu, (np. nowe kategorie przyczyn stratyfikacji społecznej w wyniku podziału cyfrowego (digital divide, analfabetyzmu cyfrowego, który różnicuje dostęp do kapitału intelektualnego i kulturowego). Nowe umiejętności i wiedza są potrzebne do efektywnego i twórczego korzystania nie tylko z nowej technologii, ale także jej zasobów informacyjnych i kulturowych. Formułowane przez autora tezy są nasycane wynikami badań, diagnoz, które pozwalają na rozpoznawanie istniejących w zglobalizowanym świecie prawidłowości rozwojowych i aplikacyjnych u globalnych nastolatków.

Niezwykle istotny jest w części teoretycznej rozdział o normatywności on-line, gdyż ta sfera wirtualnej socjalizacji musi szczególnie interesować pedagogów. Powinni oni być zainteresowani budowaniem kultury szacunku w cyberświecie nie tylko przez upowszechnianie prawa na ten temat. Edukacja i wychowanie w rodzinie muszą stanowić profilaktykę dla zachowań i postaw, które mogłyby w przyszłości być naruszane przez dzieci i młodzież w posługiwaniu się nowymi technologiami komunikacyjnymi. Rozdziały poświęcone agresji elektronicznej są wyjątkowej jakości wkładem w rozwój nauk społecznych, gdyż obfitują w głęboko przemyślane i świetnie uzasadnione - autorskie klasyfikacje, charakterystyki i schematy. Te ostatnie czynią nieznane dotychczas w naszym kraju teorie, bardziej przejrzystymi i pozwalającymi na konstruowanie i operacjonalizację zmiennych do badan empirycznych.

Książka jest merytorycznie znakomita, nowatorska, a przedstawione w niej wyniki własnych badań potwierdzają wdrażanie przez autora najwyższych standardów metodologii badań empirycznych. Przez najbliższe lata kolejne pokolenia badaczy będą się do nich odwoływać, gdyż nie da się pominąć tej książki w dalszych studiach nad przemocą wśród młodzieży i z udziałem nowych narzędzi komunikacyjnych. Niewątpliwie wpłynie ona także na potrzebę konstruowania nowych teorii socjalizacji i wychowania, a jeśli tak się stanie, to będzie najwyższej rangi wkładem Jacka Pyżalskiego w pedagogikę ponowczesnej doby. Tę publikację nie tylko warto, można, ale należy jak najszybciej przeczytać, jeśli chce się dostrzec to, co naprawdę młodzież wyczynia w wirtualnej przestrzeni, usiłując zarazem wpłynąć na tę rzeczywistą.
Marek Pleśniar
2012-02-21 08:37:35
Zarząd OSKKO z przyjemnością udzielił książce - bardzo potrzebnej - patronatu. Zachęcam do lektury.
urodaizdrowie.pl
2012-03-19 02:39:48
16 marca 2012, autor: Redakcja


Jacek Pyżalski: „Agresja elektroniczna i cyberbullying jako nowe ryzykowne zachowania młodzieży”
 

O problemach wychowawczych, które sprawia młodzież, napisano już wiele książek, poradników i podręczników. Jednak żadna z nich nie ujmuje w tak kompetentny i całościowy sposób nowych zachowań młodych ludzi, które są związane z pojawieniem się i rozwojem nowych technologii. Poznajemy tu wiele aspektów agresji elektronicznej i cyberbulllyingu, które autor rozpatruje zarówno teoretycznie, jak i w świetle własnych badań naukowych. To rzetelne i obszerne źródło wiedzy autorstwa pedagoga uznanego nie tylko w Polsce.

We wstępnej części książki znajdujemy charakterystykę świata nowych mediów, zwłaszcza w świetle ich funkcji socjalizacyjnej, realizowanej w formie komunikacji zapośredniczonej. Autor skupia wiele uwagi na zagadnieniach związanych z wpływem nowych mediów na dzieci i młodzież. Dokonuje typologii agresji, ukazuje konsekwencje bullyingu i cyberbullyingu.

Niewątpliwą zaletą tej publikacji jest jej obiektywizm. Autor nie poprzestaje na prezentacji wyników badań i poglądów własnych, ale także przytacza wnioski badawcze innych naukowców. Otrzymujemy w efekcie szeroką analizę różnych typów agresji elektronicznej, w tym wobec celebrytów.

W toku refleksji naukowej autor uwzględnia również takie aspekty, jak środowisko rodzinne młodych ludzi dopuszczających się wymienionych typów agresji elektronicznej, a więc szuka psychologicznych i społecznych motywacji tych destrukcyjnych zachowań. Podpowiada też, jakie profilaktyczne działania można podjąć, by im zapobiec.

Ważnym uzupełnieniem publikacji jest obszerna bibliografia, odsyłająca do innych prac na tematy pokrewne oraz Aneks zawierający kwestionariusze i materiały badawcze.

Polecam tę książkę jako lekturę obowiązkową zwłaszcza dla rodziców dorastających dzieci oraz ich wychowawców. Nie ma też przeszkód, by sięgnęli po nią młodzi ludzie – przecież zagrożenie staje się mniejsze, gdy więcej o nim wiemy. Idźmy więc z duchem czasu i bądźmy na bieżąco z nowymi zjawiskami socjologicznymi i pedagogicznymi – ta publikacja nam to w pełni umożliwia.

Dorota W.
źródło: 
http://urodaizdrowie.pl/%E2%80%9Eagresja-elektroniczna-i-cyberbullying-jako-nowe-ryzykowne-zachowania-mlodziezy%E2%80%9D-recenzja

Tadeusz Wrzosek
2012-03-19 02:48:52

Zaledwie kilka lat temu pojęcia takie jak cyberbullying, stalking, czy uzależnienie od internetu nie pojawiały się często, a jeśli już padały, były traktowane raczej jako efekt twórczej nadgorliwości psychologów, niż poważny problem.

 

Jednak wraz z upowszechnieniem się internetu i telefonów komórkowych coraz częściej media przedstawiały ludzi psychicznie wyniszczonych na skutek uzależnienia od internetu, nękania sms-ami czy oczernianiem w sieci. Jasnym się stało, że nawet światy wirtualne mogą odcisnąć rzeczywiste piętno na psychice. Te problemy nie tylko nie omijają dzieci i młodzieży, ale dotykają je szczególnie mocno. Dlatego niezwykle istotne jest aby pedagodzy byli przygotowani do rozpoznawania i walki z zagrożeniami, które niosą nowe media. Problem gruntownie przebadał dr Jacek Pyżalski, a wyniki opisał w pracy „Agresja elektroniczna i cyberbullying jako nowe ryzykowne zachowania młodzieży”.

Ponieważ monografia z uwagi na swą szczegółowość rzadko będzie czytana w całości, to pozwoliłem sobie dla tego omówienia podzielić ją na dwie części, teoretyczną i praktyczną - treści szczególnie cenne dla pedagogów. W części tzw. teoretycznej, autor dyskutuje skale wpływu, a także zagrożenia i korzyści, płynące z korzystania z internetu. Właściwej mu możliwości pozostawania anonimowym na proces kształtowania obrazu samego siebie u nastolatków. Wskazując na częściowo odmienne, a częściowo zmetamorfizowane, wobec rzeczywistości, elementy konstytuujące społeczność internetową; jak cechy synchroniczności i asynchroniczności czy występowanie sieciowej publiczności. Opisuje mechanizmy funkcjonowania człowieka w kontekście komunikacji zapośredniczonej, jej wpływ na rozwój dzieci i młodzieży. W tym szczegółowo różnicuje konsekwencje pewnych zachowań i funkcji wobec grupy, jak i wpływ cech charakterologicznych jednostki na konsekwencje jej funkcjonowania w sieci komunikacji elektronicznej i stopień przenikania nabytych w sieci zwyczajów do codziennych między-rówieśniczych kontaktów bezpośrednich. Charakteryzuje również instrumenty mediów społecznościowych jak blogi, komunikatory internetowe, wirtualne światy gier, portale społecznościowe, czaty, a także telefony komórkowe. Następnie przechodząc od problemu (bullying) przemocy szkolnej (jej typologii, faz, przedstawienia teorii opisujących to zjawisko) prowadzi do zdefiniowania pojęcia cyberbullyingu, oznacza i opisuje różnice pomiędzy bullyingiem i cyberbullyingiem.

Do części drugiej pracy, obejmującej te z rozdziałów które, w mojej opinii, szczególnie należy polecić pedagogom z pewnością zaliczam rozdział 12 „Wnioski z przeprowadzonych badań w kontekście działań pedagogicznych mających na celu profilaktykę i interwencję w zakresie agresji elektronicznej”, który w skondensowanej formie przedstawia wszystko to, co absolutnie najważniejsze. Lektura rozdziałów 7 i 8, pozwoli uświadomić sobie skale, formy i przyczyny zagrożeń. Sercem pracy jest przedstawienie i omówienie zakrojonych na szeroką skalę (objęły 2143 gimnazjalistów) badań przeprowadzonych przez autora „Cyberbullying 2010”, uzupełnionych o wyniki badań nauczycieli i studentów pedagogiki. Badania przedstawiają bardzo dokładną mapę problemów i doświadczeń nastolatków dotyczących obecności i wpływu sieci na ich życie. Badania mogą być źródłem cennych wniosków i materiałem wyjściowym dla projektów profilaktycznych.

Reasumując, praca przygotowana jest bardzo skrupulatnie. Wydaje się, że można w niej znaleźć odpowiedź na każde pytanie dotyczące kontaktu młodzieży z nowymi mediami. Precyzyjny i dobrze rozpisany podział na rozdziały i podrozdziały, a także liczne rysunki, tabele i diagramy, pozwalają na szybkie odnalezienie potrzebnych informacji, co pracę z opracowaniem czyni prostą i wydajną. To ważny głos w dyskusji o szkodliwym i rozwijającym wpływie nowoczesnych technologii, encyklopedia problemu, niezbędna dla wszystkich pracujących z młodzieżą.

źródło: http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&tx_ttnews[tt_news]=11599&tx_ttnews[backPid]=1&cHash=84842387e1

Joanna Malesz
2012-03-22 05:02:55

środa, 21 marca 2012


Wpływ mediów elektronicznych na psychikę

 
Autorką artykułu jest znana już Wam z PSYCHIKA.net Joanna Malesz, studentka psychologii. Zapraszam :)

Nie ulega wątpliwości, iż pojawienie się mediów elektronicznych zmieniło otaczającą rzeczywistość. Nikt z nas nie wyobraża sobie dzisiaj funcjonowania w życiu codziennym bez komputera, internetu czy komórki. Z tymi urządzeniami stykamy się codziennie i to na każdym kroku. Jak już wcześniej pisałam (Cyberbullying - przemoc w nowoczesnej oprawie) zużytkowaniem tzw. nowych mediów wiążą się nie tylko liczne korzyści, ale również zagrożenia. Coraz częściej mówi się o tym, że codzienne korzystanie z dobrodziejstw najnowszych technologii w istotny sposób wpływa na naszą psychikę i relacje społeczne. Zmiana ta jest szczególnie widoczna u młodych ludzi, którzy od najwcześniejszych lat mają dostęp do mediów elektronicznych. Pokolenie, które reprezentują osoby urodzone w latach 80. XX wieku i później, Marc Prensky określa mianem "cyfrowych tubylców". W Polsce tym zagadnieniem zajmuje się m.in. Jacek Pyżalski. W swojej najnowszej książce pt. "Agresja elektroniczna i cyberbullying jako nowe ryzykowne zachowania młodzieży" autor ten w interesujący sposób przedstawia pogłębioną, syntetyczną analizę wpływu nowych mediów na młodzież i zagrożeń zeń wynikających.



Na początek warto dokładniej przyjrzeć specyficznym właściwościom nowych mediów. Najważniejsze z nich to cyfrowość, łatwość modyfikacji materiału i interaktywność.

Cyfrowość

Cechą mediów analogowych (tj. druk, klasyczna fotografia) jest to, że przekazują odbicie świata rzeczywistego w środowisku fizycznym (np. na papierze czy błonie fotograficznej). W świecie cyfrowym jest inaczej. Tutaj słowa i obrazy zostają przekodowane i przyjmują formę ciągu cyfr. W praktyce powoduje to, że wszelkie dane tracą swoją fizyczną postać (książki, filmy, muzyka stają się ciągiem cyfr). Znaczne ilości danych, mogą być także łatwo i trwale przechowywane w niewielkich obiektach (np. nośniki CD), dane te są łatwo dostępne oraz można je łatwo i tanio reprodukować, modyfikować, kopiować, itp.

Łatwość modyfikacji materiału

Wspomniana wcześniej cyfrowość daje możliwość łatwej modyfikacji materiału, którego nośnikiem są nowe media. Wcześniej jego przetworzenie stanowiło spore wyzwanie, było kosztowne i czasochłonne. Dzisiaj modyfikacja np. cyfrowego zdjęcia jest bardzo prosta i dostępna nawet dla niezbyt zaawansowanego informatycznie użytkownika.

Interaktywność

W mediach tradycyjnych podział na nadawców i odbiorców przekazu był wyraźny i oczywisty. Interaktywność dzisiejszych mediów uaktywnia odbiorcę, daje mu większą możliwość doboru treści, oceniania tych treści (np. w komentarzach pod artykułem). Konsument może także bardzo łatwo sam stać się producentem (nadawcą).

Po co nam internet?

Motywy korzystania z niezwykle popularnego medium jakim jest internet różnią się w zależności od preferecji i potrzeb użytkowników globalnej sieci. Wyróżnia się następujące cele korzystania z internetu:

- społeczny - podtrzymywanie i nawiązywanie nowych kontaktów, zdobywanie informacji o innych osobach (np. portale społecznościowe, czaty, fora internetowe)

- praktyczny - np. kontakt z urzędem, z pracodawcą

- komputerowy - np.gry online, zdobywanie informacji na temat oprogramowania do komputera

- kreatywny - tworzenie własnych treści, np.prowadzenie bloga lub strony WWW, komentowanie w internecie

- finansowy - np. obsługa konta bankowego, dostęp do informacji finansowych

- informacyjny - np. zdobywanie informacji o produktach i usługach, informacji potrzebnych do pracy i nauki

Z pośród wyżej wymienionych funkcji sieci, kluczowym pojęciem w analizie wpływu nowych mediów na funkcjonowanie człowieka jest tzw. komunikacja elektroniczna. Termin ten definiuje się jako typ komunikacji, w które osoby porozumiewające się nie spotykają się twarzą w twarz, lecz rozmawiają za pomocą wspomaganych komputerowo technologii informacyjnych. Taka komunikacja internetowa odbywa się w formie "odcieleśnionej", w której użytkownicy nie pojmują ciała jako bytu biologiczno-fizycznego lecz jako wizerunek kształtowany przez swojego właściciela.

Wielu badaczy próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy komunikacja wirtualna różni się od tradycyjnej "twarzą w twarz" a jeśli tak, to w jaki sposób mechanizmy te wpływają na funkcjonowanie i rozwój człowieka. Zazwyczaj wymienia się następujące właściwości charakterystyczne dla kontaktów online:

otwartość - czyli ujawnianie innym osobom (niekiedy dopiero co poznanym) intymnych informacji na swój temat

rozhamowanie - oznacza sytuację, w której użytkownik ze względu na domniemany lub rzeczywisty brak mechanizmów kontroli społecznej w świecie online, podejmuje takie zachowania, jakich nigdy nie podjąłby twarzą w twarz. Mogą to być zachowania zarówno pozytywne (np. poszukiwanie pomocy, wsparcia, nawiązywanie nowych znajomości) jak i negatywne (np. agresja elektroniczna). Rozhamowaniu sprzyja poczucie anonimowości w sieci

ciągłość komunikacji - osoby (szczególnie młodzież) korzystające z mediów elektronicznych często pozostają w ciągłym kontakcie ze swoimi znajomymi poprzez wysyłanie esemesów, telefon komórkowy, komunikator internetowy czy bieżące uaktualnianie swojego profilu na portalach społecznościowych. Taka ciągłość komunikacji może wpływać na zwiększenie poczucia spójności młodego człowieka z tradycyjnymi środowiskami socjalizacyjnymi tj rodzina i grupa rówieśnicza, szczególnie w przypadku osób które z różnych powodów mają problemy z socjalizacją (np. przejawiają wysoki lęk społeczny). Czasem jednak ciągłe połączenie może przybierać bardziej pogłębione i intensywniejsze formy, określane jako "przebywanie w kokonie elektronicznym całodobowej bliskiej realcji". Skutki takiego nieprzerwalnego kontaktu są jak dotąd słabo rozpoznane.

Powyższe zjawiska mogą mieć również miejsce w kontakatch pozawirtualnych, jednak nie są one już tak bardzo nasilone, jak ma to miejsce w świecie online.


Wpływ nowych mediów na psychikę

Naukowcy dowiedli, że mózg zmienia się pod wpływem internetu. Gary Small i Gigi Vorgan przeprowadzili następujący eksperyment. Wykonali rezonans magnetyczny mózgu w dwóch grupach. W jedej grupie znajdowały się osoby biegle obsługujące komputer, w drugiej- tzw. nowicjusze. Badani mieli do wykonania określone czynności. Podczas czytania książki u wszystkich badanych aktywne były te same obwody nerwowe. Gdy jednak rezonans powtórzono podczas korzystania z internetu, okazało się, że różnice w pracy mózgów są znaczące. Komputerowcy, surfując w sieci, używali specyficznych połączeń neuronów w korze lewego płata czołowego, podczas gdy u laików rejon ten był zupełnie nieaktywny. Co ciekawe, gdy nowicjuszom polecono przez pięć dni używać internetu i powtórzono rezonans, nadal nie odnotowano żadnych różnic w pracy ich mózgów.

Eksperyment wykazał, że pod wpływem internetu na stałe "przemeblowywują się" obwody neuronowe w rejonie odpowiedzialnym za łączenie informacji i podejmowanie decyzji. Zjawisko to nie występuje natomiast w przypadku osób, które zaczęły korzystać z nowych mediów w późniejszych etapach życia, a więc gdy ich mózgi były już w pełni ukształtowane. Dlatego współczesna młodzież, która dorasta w symbiozie z wirtualnym światem, inaczej spostrzega rzeczywistość oraz w inny sposób przetwarza informacje. "Cyfrowi tubylcy" wolą zatem komunikację obrazową od tekstowej, bez problemu także mogą czytać tekst i oglądać obrazy w małych oknach na ekranie komputera. Uczą się lineralnie, tzn. że mają problem z zapamiętywaniem treści długiego tekstu lub wykładu. Preferują za to materiały hipermedialne, zawierające wiele odnośników pozwalających na szybkie "przeskakiwanie" do wielu innych źródeł. Wierni użytkownicy mediów elektronicznych również szybciej podejmują decycyzje i oceniają informacje, potrafią wykonywać kilka czynności jednocześnie, są bardziej spostrzegawczy i przejawiają doskonałą koordynację oko-ręka. W tym kontekście nowe media znacząco poprawiają ogólne funkcjonowanie poznawcze człowieka. Jednak są również negatywne skutki. Niektórzy twierdzą, że szybka i powierzchowna lektura, która dominuje w internecie, może całkowicie pozbawić młodsze pokolenie umiejętności czytania ze zrozumieniem skomplikowanych tekstów. Młodzi ludzie często bezkrytycznie oceniają wszystkie informacje zgromadzone w sieci, nie weryfikując ich prawdziwości. Długie i intesywne korzystanie z internetu może też powodować stres i uzależnienie, problemy ze skupieniem uwagi, całkowite zatracenie się w świecie wirtualnym oraz kłopoty w kontaktach "twarzą w twarz" z innymi ludźmi. Z drugiej strony specjaliści zwracają uwagę na fakt, że opinie na temat negatywnego wpływu miediów są w większości mocno przesadzone i generalnie cyfrowe technologie przynoszą nam znacznie więcej korzyści. Pomimo oczywistej obecności zagrożeń, o których należy pamiętać, badania wskazują, że większość realizowanych interakcji online ma charakter pozytywny lub neutralny. Występowanie zagrożeń należy zatem traktować jako patologię stanowiącą problem dotyczący mniejszości młodych ludzi korzystających z nowych mediów.

Bez wątpienia technologia sama w sobie powoduje zmiany społeczne. Zmiany te są nieuniknione. Zazwyczaj medal ma dwie strony, tak samo internet przynosi zarówno pozytywne, jak i negatywne konsekwencje. Człowiek, wykorzystując elektroniczne media w sposób mądry i wyważony, ma szansę na ciągły rozwój i odkrycie przed sobą nowych, nieznanych dotąd możliwości.

Bibliografia:

1. Pyżalski Jacek. Agresja elektroniczna i cyberbullying jako nowe ryzykowne zachowania młodzieży. 2012r., Kraków.
2. Focus - magazyn popularnonaukowy. Wrzesien 2009r., nr 9. Nikodemska Joanna. iMózgi w e-szkole.


źródło: http://psychika.net/2012/03/wpyw-mediow-elektronicznych-na-psychike.html#more
Joanna Malesz
Joanna Malesz
Mavericus
2012-06-18 09:33:41
Pamiętam jakby to było wczoraj, gdy podejmowałem się pisania pracy magisterskiej z Cyberbullingu. Nie mogłem nawet podejrzewać, że Jacek Pyżalski już ten temat opisał. Zrobił to tak świetnie, że chłonąłem jego słowa niczym gąbka wsiąka wodę. Jego obserwacje były tak trafne, że trudno było mi pojąć jak świat ewoluował. Jeszcze w latach osiemdziesiątych XX wieku mało kto by przypuścił, że Internet stanie się dla wielu tak łatwo dostępny. Tym bardziej nie można było zakładać jego katastrofalnych skutków. Sama przemoc  w internecie nie wzięła się znikąd. Jej istnienie umożliwili sami ludzie tworzący strony propagujące ludzką głupotę. Jak inaczej nazwać umieszczanie filmików w znanym portalu, których celem jest wyszydzanie słabszych ku uciesze masy. Jest jeden cel jaki motywuje do takiego postępowania. Łatwa dostępność do informacji i coraz większe zainteresowanie portali upublicznianiem takich materiałów przyczynia się do popularyzacji patologii. Nawet teraz korzystając z sieci o globalnym zasięgu moje posty mogą zarówno być czytane w najdalszych zakątkach Ziemi jak i w zaciszu domowych czterech kątów. Problem powstaje wtedy, gdy pozyskaną informację użyje się w złych intencjach przeciwko drugiemu człowiekowi. Ta pozycja książkową uzmysławia, że granica jest niezwykle cienka. Wyznacza ją między innymi kontakt z "kolejną klasyfikacją w postaci homo sapiens digital ("cyfrowy człowiek myślący") lub digital human digital (cyfrowa istota ludzka")* 
              Coraz częściej mamy do czynienia z ludźmi "podłączonymi" do sieci, do tego stopnia z nią się identyfikującą, że nie potrafią funkcjonować poza światem wirtualnym. Przykładów nie trzeba szukać daleko - gracze Tibi, Second Life czy użytkownicy chatroomów. Przytaczane przykłady w książce nie tak bardzo odbiegają od życiowych rozterek. Dwóch mężczyzn pokłóciło się, gdyż jeden pożyczył drugiemu pieniądze w grze o charakterze Second Life. Facet chciał odzyskać pieniądze w postaci pliku banknotów. Dochodzi do sytuacji, że ludzie grający są tak uzależnieni, że potrafią zabić najbliższą osobę jak matkę by móc w spokoju kontynuować grę. Wykorzystywanie internetu stało się tak powszechne, że trudno wyobrazić sobie życie bez surfowania. To jedno z kilku objawów zacierani się granicy między rzeczywistością a światem wirtualnym. To zdaniem Pyżalskiego nowe społeczne wyzwanie dla ludzi zajmujących się wychowywaniem dzieci w szkołach i domach. Nie dotrze się do młodych ludzi argumentami, skoro ich cały świat do wirtualna rzeczywistość bardziej realna od życia. Tym bardziej niemożliwe jest zrozumienie cyberprzemocy bez rozważenia wszechobecnej brutalizacji życia codzienne w telewizji, filmach, grach "promujących" mordowanie i gwałty. 
              "Technologia staje się coraz bardziej wyrafinowana, pomagając nam podejmować moralne i etyczne wybory, a także decyzje o charakterze pragmatycznym- co powoduje, iż konstrukt, który nazywamy "cyfrową mądrością" osiąga nowy poziom" ** . W poszukiwaniu wyjątkowości wielu młodych ludzi brnie w zachowania antyspołeczne i budzące grozę zachowania kryminogenne. Negowanie tego faktu w mediach spowoduje nieodwracalne skutki powstania "pokolenia bez przyszłości". Jedynym celem tej generacji będzie uprzyjemnianie sobie życia kosztem innych. Społeczeństwo bez przyszłości to niebyt. Wielu młodych ludzi jest zagubionych w sieci. Ta książka może uzmysłowić wielu rodzicom, pedagogom i samym "zainteresowanym" wpływem Internetu na ludzką psychikę, że jeśli nie zmienią się to ich przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Dla wszystkich wahających się czy warto sięgnąć po tą książkę mówię, że warto. Napisana przystępnym i łatwym językiem, który bardzo wiele wnosi do poznania otaczającego nas świata bardziej realnego niż nierealnego.

źródło: http://illumien.blogspot.com/2012/06/agresja-elektroniczna-i-cyberbulling.html
Justyna Gul
2012-08-23 08:22:19

Prawdy i mity o cyberbullyingu

 

Mówiąc o nowych mediach, mamy zazwyczaj na myśli Internet, którego wpływ na socjalizację młodzieży jest bezdyskusyjny. Z tego powodu nie można ignorować dużej roli, jaką sieć odgrywa w życiu młodzieży, a szczególnie nie powinni tego czynić pedagodzy - nawet wówczas, gdy postrzegają wirtualną rzeczywistość jako zagrożenie. Faktem jest, że bez nowych mediów agresja elektroniczna nie miałaby miejsca, bowiem to one stanowią zarówno narzędzie - jak i środowisko - w którym ta agresja może być realizowana. Jednak panujące przekonania na temat wpływu Internetu na młodych ludzi często są stereotypowe i nie uwzględniają całej sieci powiązań społecznych pomiędzy rodziną, szkołą i rówieśnikami a dzieckiem.

 

Na potrzebę dokładnego rozpoznania i zbadania tematu zwraca uwagę Jacek Pyżalski, a książka Agresja elektroniczna i cyberbullying jako nowe ryzykowne zachowania młodzieży to wprowadzenie w świat naznaczony dynamicznym rozwojem technologii komputerowych, pojawieniem się nowych mediów i nowych zachowań społecznych. Autor oddaje w nasze ręce studium interdyscyplinarne, które stanowi znakomitą rozprawę, wartą zauważenia zarówno w świecie naukowym, jak i przez wszystkich zainteresowanych tematem.

 

Publikacja, koncentrująca się głównie na tak negatywnym zjawisku, jakim jest agresja elektroniczna, stanowi podsumowanie wieloletniej pracy badawczej i koncepcyjnej Pyżalskiego, a także próbę opisu i analizy pedagogicznej zjawiska. W kolejnych rozdziałach czytelnik zagłębia się w świat nowych mediów, poznając podstawowe definicje, koncepcje i kontrowersje związane z ich kulturowym i społecznym znaczeniem - szczególnie tym, które modyfikują funkcjonujące koncepcje pedagogiczne, dotyczące socjalizacji i wychowania. Wraz z autorem mamy szansę przyjrzeć się właściwościom nowych mediów, a także dokonać ich analizy ze względu na ich związek z określonymi charakterystykami życia społecznego i wartością kulturotwórczą. Pyżalski udowadnia, że korzystanie z Internetu sprawia, iż staje się on coraz ważniejszym środowiskiem socjalizacyjnym obok tak tradycyjnych środowisk, jak rodzina czy szkoła. Wymienia również instrumenty mediów społecznych, takie jak blogi czy portale społecznościowe, zagłębia się także w projekty korporacyjne, umożliwiające użytkownikom wspólną pracę, a także w wirtualne światy gier, zwracając jednocześnie uwagę na typologie zagrożeń związanych z funkcjonowaniem on-line oraz wpływ, jaki nowe media mają na dzieci i młodzież.

 

Obszerny rozdział został poświęcony problematyce wrogich zachowań młodych ludzi wobec siebie, przede wszystkim bullyingowi jako specyficznemu rodzajowi przemocy rówieśniczej. Zmiana narzędzia realizacji działań agresywnych i użycie nowych technologii komunikacyjnych spowodowało powstanie nowego zjawiska - cyberbullyingu. Pyżalski szczegółowo omawia to pojęcie, przywołując współczesny podział rodzajów cyberbullyingu, zaproponowany przez amerykańskie badaczki Robin M. Kowalski, Susan P. Limber i Patricię W. Agatson. Analizując problem, wskazuje też na pięć jego atrybutów, wynikających z właściwości nowych technologii komunikacyjnych, wspomina ponadto inne typy agresji elektronicznej, a więc agresję wobec pokrzywdzonych, celebrytów oraz agresję przypadkową.

 

Przedstawione w części empirycznej rozważania autora na temat agresji elektronicznej i cyberbullyingu zostały oparte na rezultatach trzech projektów badawczych: „Cyberbullying 2010”, realizowanym w wyższej Szkole Pedagogicznej z Łodzi, „Nauczyciele 2009”, realizowanym w Wyższej Szkole Pedagogicznej oraz badania „Studenta 2009”, realizowanego w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Łodzi. W wyniku tych badań i wniosków z nich płynących Jacek Pyżalski sformułował wstępne ustalenia dotyczącego tego, jakie pedagogiczne profilaktyczne i interwencyjne działania warto podejmować w temacie agresji elektronicznej.

 

Tym samym Agresja elektroniczna i cyberbullying... powinna znaleźć się w bibliotece nie tylko pedagogów, psychologów i wychowawców, ale również studentów tych kierunków - tak, by wkraczali oni na zawodową drogę bogatsi o wiedzę przekazaną w prawdziwym kompendium wiedzy o elektronicznej agresji.

ŹRÓDŁO: http://www.granice.pl/recenzja,agresja-elektroniczna-i-cyberbullying,5120

Kruszynka
2012-11-26 08:22:03
,,Książka stanowi pogłębioną naukową monografię problemu agresji realizowanej przez młodzież za pomocą nowych mediów (internetu i telefonów komórkowych).
Zawiera wprowadzenie teoretyczne dotyczące nowych mediów, funkcjonowania młodych ludzi w ich świecie oraz aspektów związanych z tzw. komunikacją zapośredniczoną i wpływu nowych mediów na dzieci i młodzież. Czytelnik dowie się z książki nie tylko o rozpowszechnieniu zjawiska, ale także o jego uwarunkowaniach i konsekwencjach."

Jacek Pyżalaski to wykładowca na Uniwersytecie Łódzkim. Poruszył problem agresji elektronicznej, co udało mu się zrealizować z powodzeniem.

Agresja elektroniczna, cóż to takiego? Istnieje coś takiego, jak nowe media. O co dokładnie w tym chodzi? Najpierw musimy zdefiniować pojęcie mediów. Gdy już to zrobimy należy określić, co oznacza termin nowe media. Nie jest to do końca jednoznaczne, gdyż istnieje wiele teorii na temat nowości. Różni ludzie sądzą inaczej, jednak są to lata 70-80. XX wieku. Nasze pokolenie jest pokoleniem Internetu, a co za tym idzie jesteśmy skazani na agresję elektroniczną. Co to oznacza? Czy można się przed tym jakoś uchronić? Jak temu zapobiegać? [...]